niedziela, 14 września 2014

makijaż "lovely"

Na co dzień nie używam żadnych cieni do powiek, a okazjonalnie zaczęłam dopiero od niedawna. Kilka miesięcy temu zrobiłam małą recenzję mojej pierwszej paletki z Lovely "Nude make up kit" - tutaj, ale dopiero teraz jestem w stanie powiedzieć o niej więcej. W tym poście przygotowałam jeden z mini makijaży wykonany cieniami własnie z tej paletki i szczerze mówiąc nie zaliczam go do szczególnie udanych. 
Cienie z tej paletki bardzo ciężko się blendują, a przy tym niestety ścierają. Nawet po nałożeniu kilku różnych odcieni, wszystko się zlewa w jedną całość i wygląda jakbyśmy umazały sobie powieki jednym w tym przypadku srebrno-niebieskim cieniem do powiek. Mimo wszystko dla mnie te 12 cieni to naprawdę fajny gadżet dla takich amatorów jak ja! Z tymi cieniami ćwiczę swoje umiejętności, a w między czasie czekam na moją pierwszą paletkę ze Sleeka "Au naturel" ( w przyszłości na pewno też ją zrecenzuję :) ).


Bardzo cenną uwagą (zanim kupicie tę paletkę) jest fakt, że nie da się nią wykonać ciemnych, wieczorowych makijaży. Cienie są zdecydowanie za słabo napigmentowane i na powiece dużo jaśniejsze niż w opakowaniu, nawet po nałożeniu kilku warstw.

A teraz zapraszam do kilku kroków do lekkiego, jasnego makijażu oka przy pomocy kilku cieni z paletki Lovely i eyelinera w kredce tej samej firmy. :) 

Dwa główne cienie użyte przy makijażu to dwa metaliczne odcienie niebieskiego.

sobota, 13 września 2014

Miley Cyrus - style

Bardzo nietypowy post, ale spodobało mi się przedstawianie stylu gwiazd, które dla mnie mogłyby być dla nas świetną inspiracją. Miley C przedstawiać nie trzeba nikomu. Dla jednych gwiazda światowego formatu, ktoś warty naśladowania chociaż za podejście do życia.. dla innych po prostu głupia, rozpieszczona dziewczyna, której przewraca się w głowie od nadmiaru sławy i pieniędzy. 

A kim Miley jest dla mnie? Idolką z dzieciństwa, pięknym przykładem na to, jak ludzie potrafią zmienić się pod wpływem wielu czynników środowiskowych, a nadal robić coś w zgodzie ze sobą. Jednym z moich największych marzeń jest zobaczyć ją na żywo, nawet nie wyobrażam sobie tego momentu, bo jest kimś, kogo od zawsze darzyłam ogromną sympatią i ani trochę w nią nie zwątpiłam. 
Ale przechodząc do sedna, by nie schodzić z tematyki postu, zainspiruję was teraz obecnym stylem Miley Cyrus, który zmieniał się z roku na rok i teraz jest już wyraźnie dopracowany. Miley przez to co ubiera, pokazuje nam kim jest w środku i tak właśnie powinien robić każdy z nas :) 

poniedziałek, 8 września 2014

COMFY MONDAY

I znów poniedziałek! A za mną 8 godzin lekcji, mój kręgosłup naprawdę tego nie lubi. Co do stylizacji, co tu się za dużo rozpisywać, wygodnie w luźnej dłuższej koszulce, z dużą torbą i w ulubionych slip-on'ach. Wszystko ze sklepu,z którego nigdy nie wychodzę z pustymi rękoma! A teraz idę odpocząć, bo przede mną jeszcze cztery kolejne dni siedzenia w ławce :(








ph by my sister 

all from H&M (necklace - Tally Wejil, watch-Cropp)